Pierwsza Gala Polskiej Mody

Po kilku latach przerwy, Polska Akademia Mody, której prezesem jest Stefan Kostecki, a przewodniczącą jury Jagoda Komorowska, wróciła do dawnych dobrych obyczajów doceniania i oceniania twórczej pracy projektantów mody i wręczyła tegorocznym zwycięzcom - laureatom, prestiżowe statuetki, „Złote i Srebrne Pętelki”. Przed laty, otrzymywali je również znani projektanci, dziennikarze, twórcy i pasjonaci mody m.in. Barbara Hoff , Grażyna Hase, Jerzy Antkowiak, Xymena Zaniewska. Ja również, od 1996 roku jestem laureatką „Złotej Pętelki” i pielęgnuje ją czule do tej pory

Od 2000 roku, następuje coraz bardziej szokująca nas rewolucja w modzie, w zestawianiu kolorów, wzorów, długości, dodatków. Do tego, gdy runęły kanony każdy, może być kreatorem. Toteż, coraz trudniej jest nam, w tym chaosie się odnaleźć. Jak mówi Muccia Prada nastąpiło prawdziwe trzęsienie ziemi, które wszystkie dawne zasady wywróciło do góry nogami i postawiło na głowie. Dlatego ona, by nie wyglądać banalnie, rano nakłada ubiory wieczorowe, a wieczorem dresy.

Chociaż wielbimy klasykę, która zapewnia nam bezpieczeństwo modowe, to przecież i ona w każdym sezonie, odświeża się nowymi detalami i nowym spojrzeniem np. niedawno w CV młodej projektantki przeczytałam, że jej ambicją jest odmładzanie ubiorów osób od 25 do 45 roku życia. Jak tu w tej sytuacji rozumieć właściwie to, co się dzieje i nie zdziwaczeć?

Nie zmienia to faktu, że nadal istotna dla naszego wyglądu, niezbędna jest dawka aktualnej wiedzy o tym, co się dzieje w modzie. Istotne jest to jednak by UBIERAJĄC SIĘ JAK WSZYSCY WYGLĄDAĆ NIEPOWTARZALNIE.

W tym wyborze powinny pomóc kolekcje, które odbiegając od sztampy rynkowej, ukazują nowe możliwości twórcze… aranżacyjne i kolorystyczne. Warto z nich skorzystać, bo stale ubieramy się za mało odważnie i tak jak było przed 100 niemal laty kiedy, Elsa Schiaparelli namawiała kobiety do odważnych kreacji twierdząc, że 80 na 100 kobiet boi się wyróżniać, tak samo jest i teraz. Z tą różnicą, że wówczas nie było tak wielkiej wolności w modzie i przyzwoleń, na nasze indywidualne, niekontrolowane szaleństwa w kreowaniu się…

A więc, w kilku słowach, tegoroczni laureaci:

„Srebrną Pętelkę” otrzymały: Mirka Dworak i Magda Trzaskowska. Duet niezwykłych projektantek z firmy Dvorus, które sztampie, presji, wymogom rynku i temu co ogranicza idee projektowania, stanowczo mówią NIE… Wszystko co tworzą, żyje w innym wcieleniu: z koszuli robią spódnicę, ze spodni sukienkę a z grabi – wieszak. Na ich niezwykłe ”puzzle odzieżowe”, składają się wyjęte z szafy elementy, ułożone i podane na nowo. Motto ich twórczości określa słowo INACZEJ!!!

„Złote Pętelki” otrzymali:

1. Hania Bieńkowska
projektantka, której twórczość nie mieści się w tradycyjnym znaczeniu, tego słowa. Potrafi bowiem sama wykonać wykrój, skroić go i uszyć kreację co stanowi ewenement w świecie mody. Projektantka lubi kobiety w perfekcyjnie uszytych sukienkach. Dlatego także podczas ”Złotej Pętelki,” prezentuje ”Dwie odsłony jednej sukienki”… Pierwsza odsłona czarujących i najmodniejszych tego lata, pełnych uroku sukienek, z namalowanymi na nich delikatnymi, odcieniami pastelowych kwiatów po ich soczyste, ostre i mocne odmiany, przypomina urok kwitnących ogrodów, druga uszyta z atłasu tkaniny znakomitej do tańczenia cherlestona - zdobiona patchworkiem, wyzwala wspomnienia o romantycznych popołudniowo – wieczorowych, niezapomnianych chwilach. Jej ubrania zaskakują oryginalnym urokiem i opierają się przemijaniu czasu. Kolekcję uzupełniły buty i torebki firmy Bata, która rozpoznawalna jest na całym świecie a salony jej mieszczą  się w ponad 70 krajach.

2. Magdalena Arłukiewicz – Aleksander Gliwiński
Ubiory inspirowane modą wschodu, zwłaszcza Japonii projektu Magdaleny Arłukiewicz, o przestrzennych architektonicznych formach, nie podkreślające linii ciała, zacierające płeć, zrywając ze stereotypem powszechnej mody ulicznej, dostosowują ubiór do potrzeb sylwetki, rzeźbiąc ją. Prostą formę podkreślają dekoracyjne szczypanki – zakładki. Do stworzenia kolekcji zainspirowały Magdalenę Arłukiewicz, nieskomplikowane kroje ubrań z XIV i XV, dla których ważny był obraz Hieronima Boscha „Kuszenie Świętego Antoniego”. Kolekcja jest mroczna i mocno osadzona w epoce średniowiecza.
Biżuteria Aleksandra Gliwińskiego, stale poszukującego nowych środków wyrazu, współgrająca znakomicie z pełną prostoty modą Magdaleny Arłukiewicz, wykonana z bursztynu, srebra, hebanu i skóry przywołuje też wspomnienia z kraju kwitnącej wiśni. Unikatowa i niecodzienna, silnie oddziałująca formą, z pewnością zainteresuje te wszystkie osoby, które lubią podkreślać swoją indywidualność…

3. Ewa Pieczykolan
„La Belle Epogue”, to okres w sztuce i modzie secesyjnej, który zafascynował młodą projektantkę Ewę Pieczykolan. Inspiruje się ona czasami dla których ubranie stanowiło prawdziwe dzieło sztuki. Projektantka oryginalnie drapując, układając, falujące tkaniny sprawia to w sposób tak indywidualny, że jej modele stają się niepowtarzalne, tym bardziej iż suknie szyte ze szlachetnych jedwabi, często przez wiele godzin dekorowane są kryształkami Swarovskiego. Inny rodzaj, twórczej drogi Ewy Pieczykolan o charakterze bardziej sportowym, znany jest wszystkim fanom Beaty Kozidrak. Mecenasem pokazu Ewy Pieczykolan jest E-STUDIO SOFTWARE, które jest firmą uznaną na rynku IT od 2001 roku.

4. Renata Borowiecka-Gutsze
Kolekcja która nosi tytuł „Panny z Borów” to dwanaście współczesnych, oryginalnie wykonanych sukni ślubnych, z naturalnego jedwabiu, zdobionych tradycyjnym złotym haftem borowiackim. Powstała ona w ramach autorskiego projektu Renaty Borowieckiej-Gutsze pt. „Bory Tucholskie – na szlaku mody”, który  promował dziedzictwo kultury regionalnej. Celem było przekazanie młodym ludziom tradycji tak, aby stała się ona interesująca, dla młodego pokolenia kobiet. Kolekcja była prezentowana m.in. na Festynie Borowiackim w ramach Europejskich Spotkań Strzelców Historycznych, w filmie promującym Bory Tucholskie. W dwuletnim projekcie „Bory Tucholskie – na szlaku mody” wzięło udział 18 dziewcząt, które pod okiem fachowców, uczyły się projektowania i szycia.

5. Warmia
Życie wielkiego krawca jest wspaniałą acz nieustanną torturą. Te słowa, znakomicie oddają różne koleje losu, naszej jednej z najbardziej znanych, odzieżowych marek Warmi. Przez ponad 50 lat swojego istnienia, Warmia ubierała ekipy sportowców na różne Olimpiady, naszych największych polityków i najsławniejsze gwiazdy. Kolekcja na nadchodzącą jesień i zimę, której motto brzmi: „WARMIA ŁĄCZY POKOLENIA", stanowi eklektyczne połączenie różnych modnych stylów, w której klasyczne płaszcze z futrami, miksują się ze sportowymi kurtkami a kolory ziemi, kontrastują z ostrymi i mocnymi barwami. Oprócz tkanin i ciepłych dzianin, bardzo ważne są skórzane i metalowe dodatki. Takie zestawienia dają nam nowoczesny i bardzo atrakcyjny charakter kolekcji. Za kolekcje tę, „Złotą Petelkę” otrzymała, znana projektantka Beata Ruszkowska, laureatka dwóch „Srebrnych Petelek”, której twórczość przyczyniła się w znaczącym stopniu, do sławy takich firm, jak Baccara, Monnari, Pabia czy Aryton.

6. „Elizabeth”
Elżbieta Leszczyńska całą swoją pasję i talent twórczy oddała sukniom, których przeznaczenie jest krótkie, zaledwie kilkugodzinne, ale pamięć o nich i wspomnienia uroku, jaki rzuciły na otoczenie, trwa latami. Wykazując wiele dobrego smaku, nawet najbardziej klasyczne modele, urozmaica odrobiną szaleństwa i własnego luksusu, bo chce by świetnie się w nich czuły osoby, poszukujące intrygującej nuty indywidualizmu... Wszystkie kolekcje „Elizabeth Passion” nie wytyczają trendów, nie są dziełem przypadku ale są małymi dziełami sztuki i dzięki temu, są czasem. tak jak to bywało za życia największych kreatorów, przekazywane jak talizman z pokolenia na pokolenie…
Córka Elżbiety Leszczyńskiej, Grażyna Żywioł, która po studiach zaczęła współpracować z firmą, świetnie wyczuwa styl mamy, zawsze jednak urozmaica go jakimś własnym nowoczesnym smaczkiem. Toteż nic dziwnego, że” Elizabeth” po raz kolejny zdobyła „Złotą Pętelkę”…

Jagoda Komorowska